Wczoraj w 20 minut pozegnalismy nasze plany, marzenia, wspomnienia, nasze cale dotychczasowe zycie. Wszystko co udalo ocalic sie w te 20 minut zmiescilo sie w kilku kartonach. Mamy troche zdjec, troche sprzetu,ciuchy, nie mamy domu... Nic tego nie cofnie ,nic tego nie zmieni. Wasza reakcja pozwolila nam przezyc pierwsze minuty ,godziny,dni....pokazala jak wielka sila tkwi w w ludziach- w tej calej smutnej historii cieszy nas ze to nasze wspólne miejsce jest w Waszych sercach , wspomnieniach , jest z nim zwiazanych tyle pieknych chwil ,polaczylo wielu ludzi - niektórych na cale zycie , wielu mialo tam swoje miejsce ,lapalo oddech, odpoczywalo, czulo ,zylo...Dziekujemy za wszystkie wspólne chwile przez tych pieknych 12 lat - to na zawsze zostanie z nami niezaleznie od tego co sie stalo wczoraj. Wielu z Was pyta o pomoc - nie smialabym prosic, ale przyjaciele juz uruchomili konto i jesli ktos czuje ,moze i chce nasza wdziecznosc bedzie nieoceniona. Kazde rece które chca pomoc na miejscu beda mile widziane. Dziekujemy z calego serca tym którzy juz nam pomogli -dzieki Wam mamy nadzieje ze kiedys moze byc dobrze. I jesli moge z tego miejsca zaapelowac do wszystkich - kochajcie ,badzcie blisko w kazdej chwili ,cieszcie sie z malych rzeczy,doceniajcie to co jest wokól Was, bo czasami potrafi zniknac to w mgnieniu oka.

Ania i Michal